Piżmowa pani

dynia_piżmowaKilka dni temu kupiłam w sklepie dynie piżmową z zamiarem upieczenia bułeczek. Zanim udało mi się przerobić warzywo na bułeczki to Basia przechwyciła dynię do zabawy. Oryginalny kształt dyni tak się spodobał córce, że nie mogła się z nią rozstać przez cały dzień. Woziła ją w wózeczku, przenosiła z miejsca na miejsca oraz malowała po niej mazakami. Nie ma się co dziwić, rysowanie na dyni jest dużo ciekawszym zajęciem, niż rysowanie na białej kartce papieru :). Przy okazji odkryłam, że pomalowaną mazakami dynię można bardzo łatwo wyczyścić. Wystarczy przetrzeć ją nawilżonymi chusteczkami dla dzieci i niemowląt i po mazakach nie ma śladu.
Czytaj Dalej…

Stempelki bożonarodzeniowe

stempelki-1W ostatnim poście obiecałam, że pokażemy przygotowaną bombkę bożonarodzeniową. Niestety musiałyśmy troszeczkę zmienić plany. Zamiast dużej świątecznej bombki robiłyśmy stempelki bożonarodzeniowe. Nie martwcie się, co się odwlecze, to nie uciecze. Dzisiaj zapraszamy do świątecznej zabawy z ziemniakami i farbkami, a już za tydzień obiecana wcześniej bombka.

Czytaj Dalej…

Ananasy z szyszek

ananasyPrzeziębienie minęło, brzydka pogoda niestety nie. Na szczęście w weekend udało nam się chociaż na godzinkę wyjść z domu. Efektem spaceru po lesie oraz „ciężkiej” pracy w sobotnie popołudnie są ananasy z szyszek. Zachęcam do przygotowania tych żółtych owoców, które swoim intensywnym słonecznym kolorem przywołają wspomnienia upalnych, wakacyjnych dni.

Czytaj Dalej…

Motyl z liści i kwiatów

DSC03760-kopia-0.3-knLato to pora roku, w której dzieci bardzo dużo czasu spędzają poza domem. Zabawy na świeżym powietrzu wspomagają rozwój umysłowy, fizyczny oraz poprawiają kondycję naszych maluchów.
Codzienne wyjścia na plac zabaw mogą się znudzić, nawet największym miłośnikom huśtawek, zjeżdżalni czy piaskownicy. Taka monotonia dopadła w ubiegłym tygodniu moja córkę. Po przyjściu na plac zabaw usiadła na ławeczce, wypiła wodę, zjadła owoc i powiedziała „Basia idzie do domu”. Próby zachęcenia do zabawy nic nie pomagały. Potrzebna była szybka interwencja, żeby córka nie uciekła do domu. Pomyślałam, że możemy wspólnie zrobić coś fajnego z przedmiotów znalezionych na placu zabaw. I tak powstał nasz motyl z liści i kwiatów.

Czytaj Dalej…

1 2