Piżmowa pani

dynia_piżmowaKilka dni temu kupiłam w sklepie dynie piżmową z zamiarem upieczenia bułeczek. Zanim udało mi się przerobić warzywo na bułeczki to Basia przechwyciła dynię do zabawy. Oryginalny kształt dyni tak się spodobał córce, że nie mogła się z nią rozstać przez cały dzień. Woziła ją w wózeczku, przenosiła z miejsca na miejsca oraz malowała po niej mazakami. Nie ma się co dziwić, rysowanie na dyni jest dużo ciekawszym zajęciem, niż rysowanie na białej kartce papieru :). Przy okazji odkryłam, że pomalowaną mazakami dynię można bardzo łatwo wyczyścić. Wystarczy przetrzeć ją nawilżonymi chusteczkami dla dzieci i niemowląt i po mazakach nie ma śladu.
Czytaj Dalej…

1 2 3