Sztuczny śnieg

sztucznysnieg

W tym roku Basia postawiła sobie trzy zimowe cele do zrealizowania. Pierwszy: sanki, dużo sanek i więcej sanek. Pomimo, że od kilku tygodni mamy pogodę, która nie przypomina prawdziwej polskiej zimy, to na początku stycznia udało nam się ten cel częściowo zrealizować. Kilka białych dni pozwoliło nam się nacieszyć zimowymi szaleństwami. Drugim celem było zrobienie orzełka. Basia wpadła na ten pomysł oglądając ulubioną bajeczkę. Pomimo, że ja nie byłam tak samo zachwycona jak ona, to cel został zrealizowany :). Trzecim celem było ulepienie bałwana. I tutaj pojawił się problem. Jednego dnia śnieg się nie kleił, drugiego było za zimno, a trzeciego spadł deszcz i zrobiła się plucha. Mam nadzieję, że to nie koniec opadów śniegu w tym roku i uda nam się ulepić prawdziwego bałwana. Nie mniej jednak czułam się troszeczkę winna, że nie znalazłyśmy czasu, żeby ulepić bałwana i postanowiłam wynagrodzić to córce. W internecie znalazłam przepis jak zrobić sztuczny śnieg i zaczęłyśmy realizować śniegowe marzenie na kuchennym stole.

Potrzebne materiały: 8 opakowań sody oczyszczonej, 1 pianka do golenia

Do sody oczyszczonej stopniowo dodajemy piankę do golenia. Całość dokładnie mieszamy do czasu, aż otrzymamy zwartą, suchą i jednocześnie lepiącą masę, która swoją konsystencją będzie przypominała prawdziwy śnieg. Przygotowaną masę wkładamy do lodówki na około 30 minut. Po wyjęciu z lodówki masa nie tylko wyglądem przypomina prawdziwy śnieg, ale jest także zimna.

Zapraszam do obejrzenia filmiku w którym pokazuję krok po kroku jak przygotowałam sztuczny śnieg dla Basi:

Do przygotowania bałwanka wykorzystałyśmy przygotowany wcześniej sztuczny śnieg, papierowe foremki do pralinek, ziarenka pieprzu, pomarańczową słomkę do picia zimnych napoi (drobno pociętą) oraz gałązki pietruszki.

Chyba nie muszę nic więcej pisać. Radość Basi była nie do opisania. Córka siedziała kilka godzin  i lepiła kulki, z których powstawały urocze bałwanki.

Życzymy wam jak najwięcej zabaw ze śniegiem na świeżym powietrzu. Gdybyście jednak musieli zostać w domu to polecam naszą dzisiejszą zabawę. Ubaw po pachy i nie ma ryzyka, że dziecko złapie jakieś przeziębienie :)

W komentarzach czekamy na zdjęcia Waszych bałwanków ulepionych ze sztucznego lub prawdziwego śniegu.

Zapraszamy do wspólnej zabawy :)

Zobacz także:

 

Rysowanie rolką od papieru toaletowego
IMG_4657 (kopia)-0.3-kn
Zabawy podczas kąpieli– część II: zabawy ze starszymi dziećmi
DSC03093
Domowe układanki – dopasowanki dla dzieci
DSC03218-0.3-kn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *