Fruwający motylek

motylek

Zgodnie z obietnicą złożoną w ubiegłym tygodniu zapraszam na post, w którym wspólnie z Basią pokażemy jak przygotować pięknego i bardzo kolorowego motylka z rolki po papierze toaletowym. Na koniec mała niespodzianka, krótki filmik w którym zaprezentujemy jak wykorzystałyśmy prawa fizyki, aby wprawić w ruch skrzydełka przygotowanego motylka. Doświadczenie bardzo proste do powtórzenia w warunkach domowych. Jestem pewna, że zachwyci każdego małego odkrywcę. Moje dzieci kiedy po raz pierwszy zobaczyły jak motylek zaczyna poruszać skrzydełkami to jedyne co dały radę powiedzieć to było głośne i niekończące się „łałłłłłłłłłłłł”. Zaraz po tym „ja też tak chcę, ja też tak chcę” i zaczęła się zabawa :)

Część 1: Przygotowanie motylka

Potrzebne materiały: rolka po papierze toaletowym, kolorowy papier, samoprzylepne cyrkonie w różnych kolorach, plastikowe oczka, kolorowy drucik, papierowe serwetki, nożyczki, klej.

Wspólnie z Basią okleiłyśmy samoprzylepnym papierem kolorowym szarą rolkę po papierze toaletowym. Zadaniem Basi było przyklejenie plastikowych oczek oraz kolorowych cyrkonii. Czułka zastąpiłyśmy kolorowym drucikiem.

motylek motylek

Kiedy Basia była zajęta ozdabianiem motylka, ja przygotowałam skrzydełka. Oddzielanie wszystkich warstw serwetki wymaga dużej precyzji, dlatego wolałam zrobić to sama. Zależało mi, aby skrzydełka były cieniutkie i nieporozrywane. Po oddzieleniu wszystkich warstw serwetki powstało osiem skrzydełek, które Basia przykleiła do odwłoka. Początkowo przykleiłyśmy wszystkie przygotowane skrzydełka. Po przeprowadzeniu doświadczenia okazało się, że efekt końcowy jest słabo widoczny, dlatego część serwetek odkleiłyśmy. Skrzydła składające się z czterech warstw sprawdziły się idealnie. Motylek pięknie poruszał kolorowymi skrzydełkami, a dzieciaki były zachwycone.

motylek motylek

Część 2: Fruwający motylek

 

 

Potrzebne materiały: motylek z rolki po papierze toaletowym, rura od odkurzacza, kawałek materiału z tworzywa syntetycznego lub jego domieszką.

Przebieg doświadczenia: Doświadczenie dzielimy na dwie części. Część pierwsza: przygotowanego motylka stawiamy na stoliku. Do skrzydełek zbliżamy rurę od odkurzacza. Obserwujemy, czy skrzydełka się poruszyły.
Część druga: Powtarzamy doświadczenie, ale tym razem rurę od odkurzacza pocieramy kawałkiem materiału (ja użyłam kocyk). Obserwujemy czy skrzydełka się poruszyły.

Wyjaśnienie: Po przeprowadzeniu doświadczenia zauważamy, że skrzydełka motylka poruszają się tylko wtedy, kiedy zbliżamy potartą rurę od odkurzacza. Motylek rusza skrzydełkami dzięki zjawisku, które w fizyce nazywa się elektryzowaniem ciał. Elektryzowanie ciał to proces polegający na przekazywaniu ładunku. Podczas pocierania elektrony przechodzą z materiału na rurę od odkurzacza. Materiał posiada ładunek dodatni, a rura ujemny. Skrzydełka motylka wykonane z serwetek są elektrycznie obojętne, czyli posiadają ładunki dodatnie oraz ujemne. Ujemnie naładowana rura przyciąga dodatnie ładunki serwetki jednocześnie odpychając ładunki ujemne. Dzięki istnieniu prawa Coulomba, wypadkowa tych dwóch sił nie jest równa zero. Ładunki elektryczne zawarte na serwetce mogą się delikatnie przesuwać. Odepchnięte ładunki ujemne znajdą się odrobinę dalej niż ładunki dodatnie. Ta subtelna różnica sprawi, że serwetka jest bardziej przyciągana niż odpychana.
Istnieją trzy sposoby elektryzowania ciał: przez tarcie, dotyk oraz indukcję. Najprostszym sposobem elektryzowania ciał jest ich pocieranie. Zjawisko elektryzowania ciał możemy zaobserwować podczas zdejmowania swetra wykonanego ze sztucznego materiału lub czesząc grzebieniem umyte i wysuszone włosy. W obu przypadkach obserwujemy jak włosy „stają dęba”.

Uwagi: Doświadczenia z elektrostatyki najlepiej demonstrować zimą, kiedy wilgotność (absolutna) powietrza jest najmniejsza. Rura od odkurzacza musi być sucha i czysta, zimą możemy ją dodatkowo ogrzać na kaloryferze.

Życzę miłej zabawy z dzieciakami i samych uśmiechów na twarzach małych doświadczalników :)

 

Zobacz także inne eksperymenty fizyczko-chemiczne, które przeprowadziliśmy :)

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *