„Każde dziecko jest artystą. Wyzwaniem jest pozostać artystą, kiedy się dorośnie.” – Pablo Picasso

Jesienny bukiet kwiatów

Po kilkunastu deszczowych i zimnych dniach za oknem znowu pokazało się słoneczko. Temperatura skoczyła w górę i znowu zrobiło się cieplutko i przyjemnie. Podczas takiej pięknej pogody, aż żal siedzieć w domu. Wędrówka po lesie lub parku nie tylko pozytywnie nastawi nas do dalszego działania, ale także dotleni nasze pociechy. Słoneczko, które ponownie zagościło na naszym niebie dostarczy bardzo cenną porcję witaminy D.
Nie tylko pogoda za oknem jest zachwycająca, ale także przepiękna paleta barw, którą możemy podziwiać na drzewach i krzewach. Jesienny bukiet kwiatów powstał z kolorowych liści, które opadły z drzew.

Czytaj Dalej…

Pszczółki z wytłaczanek po jajkach

pszczółkiW ostatnim czasie pogoda nas nie rozpieszczała. Prawie cały tydzień padało, grzmiało, a temperatura spadła o 10 stopni. Dodatkowo dzieciaki złapały infekcję i musieliśmy zostać w domu. Jak mówi stare polskie przysłowie „Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło”. Dzięki deszczowej pogodzie wróciliśmy do wspólnego przygotowywania różnych prac, a ja zaczęłam ponownie pisać bloga.
Po dłuższej przerwie wracamy z pracowitymi pszczółkami Mają i Guciem. Jeżeli jesteście ciekawi jak je zrobiliśmy to zapraszamy :)

Czytaj Dalej…

Rysunki z ziaren

rysunkiPomysł przygotowania rysunków z ziaren, a właściwie motyla z ziaren zrodził się dokładnie rok temu. Basia miała 3 latka i zaczęła przejmować inicjatywę podczas przygotowywania prac. Pomysł podpatrzyłam w internecie. Pomyślałam, że to dobry moment na zabawę, która uczy kreatywności i jednocześnie ćwiczy paluszki dziecka. Skrupulatnie wycięłam szablon z kartonowego pudła. Zadbałam o to, żeby ziarna były różnorodne pod względem wielkości, kształtu oraz koloru. Posegregowałam je do oddzielnych kubeczków i dałam Basi do zabawy. Niestety praca skończyła się wielkim bałaganem. Basia zamiast tworzyć  motylka wysypała wszystkie ziarna na podłogę i zaczęła się nimi bawić. O przygotowaniu motylka nie było mowy. Motylka, którego widzicie powyżej przygotowałam właściwie sama. Basia jedynie podawała mi ziarenka. Tylko na taką formę zabawy udało mi się ja namówić.
W tym roku robiąc wiosenne porządki w szufladzie znalazłam zeszłoroczny szablon. Byłam bardzo zdziwiona kiedy Basia z entuzjazmem krzyknęłam, że to motylek którego robiła w ubiegłym roku razem ze mną. Niestety szablon motylka był już zniszczony. Postanowiłam przygotować dla dzieciaków coś nowego.
Już za kilka dni mamy Wielkanoc.  Wspólnie z Basią uzgodniłyśmy, że wytnę dla niej i Ignasia szablon jajka. Zadaniem dzieciaków było przygotowanie kolorowych pisanek.

Czytaj Dalej…

Styropianowe zajączki

zajaczek-7Kolejny rok za nami i znowu mamy Święta Wielkanocne. Przeglądając strony internetowe zauważyłam, że tematyka świąteczna króluje już od początku miesiąca. W tym roku niestety mamy mało czasu i za baranki, kurczaczki i zajączki zabraliśmy się dużo później niż rok temu. Mamy tylko nadzieję, że oprócz dzisiejszych zajączków uda nam się jeszcze coś świątecznego dla Was przygotować. Gdybyście mieli ochotę zobaczyć co zrobiliśmy w ubiegłym roku to zapraszam TUTAJ. Znajdziecie tam kurczaczki, baranki i zajączki przygotowywane przez roczniaka i trzylatkę.

Czytaj Dalej…

1 2 3 15